Metoda „na prokuratora”

źródło: Policja

Wspólne działania policjantów z Mokotowa z funkcjonariuszami KWP w Lublinie doprowadziły do zatrzymania 25-latka podejrzewanego o współudział w oszustwach metodą „na wnuczka”. Tym razem schemat działania był ten sam, ale osobą dzwoniącą nie był „wnuczek” lecz „prokurator”.

 

W ostatnim czasie na terenie Mokotowa doszło do kilku oszustw, których ofiarami stały się starsze osoby.

Sposoby działania oszustów

Sprawca podając się za krewnego lub funkcjonariusza CBŚ dzwonił do ofiary. W czasie rozmowy opowiadając o ciężkiej sytuacji życiowej albo prowadzonej akcji policyjnej, prosił o „pożyczenie” lub dokonanie przelewu pieniędzy w różnej kwocie. Oszuści działający w grupach mają do odegrania różne role. Zawsze proszą o dochowanie tajemnicy twierdząc, że jest to główny warunek powodzenia akcji.

A jak było trym razem?

Do jednego z mieszkańców zadzwonił telefon. Mężczyzna w słuchawce przedstawił się z imienia, nazwiska oraz z pełnionej funkcji „prokuratora” nadzorującego prowadzoną właśnie akcję. „Prokurator” ostrzegł przed oszustami, którzy usiłują właśnie wkraść się na konto 85-latka. Podał również pełną instrukcję w jaki sposób mężczyzna ma zabezpieczyć swoje pieniądze.

Co dokładnie doradził „prokurator”?

Według oszusta jedyną bezpieczną metodą uratowania oszczędności emeryta było wpłacenie ich na podane przez niego konto. „Prokurator” w trosce o bezpieczeństwo mężczyzny nie pozwolił mu się rozłączyć do czasu zakończenia akcji.

Ofiara uwierzyła „prokuratorowi” i wykonała jego polecenia

85-latek udał się do banku, wypłacił 30 tys. zł, cały czas utrzymując kontakt telefoniczny z oszustem i przesłał pieniądze przekazem pocztowym na wskazane konto. Wtedy oszust poprosił mężczyznę o kolejną kwotę, w celu wsparcia akcji zatrzymania oszustów. Kiedy starszy mężczyzna powiedział, że nie ma więcej oszczędności, oszust zasugerował mu wzięcie w tym celu pożyczki. Mężczyzna będąc przekonany, że pomaga w policyjnej akcji złożył wniosek o przyznanie mu 26 tys. zł kredytu.

Czujny pracownik banku

Tym razem jednak czujność i wzorowa postawa pracownika jednego z banków spowodowała, że do akcji wkroczyli mokotowscy kryminalni, a pokrzywdzony nie przelał sprawcom kolejnych pieniędzy. Policjanci natychmiast zajęli się sprawą. Priorytetem było monitorowanie dalszego losu pieniędzy. Bardzo szybko ustalili, że pieniądze zostały wypłacone w jednym z banków na terenie województwa lubelskiego. Wtedy do wspólnych działań wkroczyli miejscowi funkcjonariusze.

Zatrzymanie oszusta

Policjanci zatrzymali 25-letniego Rafała B na terenie Lublina. Mężczyzna został przetransportowany do komendy do Warszawy, gdzie usłyszał zarzuty oszustwa. Decyzją sądu zatrzymany został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Sprawa ma charakter rozwojowy, funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań.

Rafał B. jest już ósmą osobą zatrzymaną przez mokotowskich policjantów, którą od początku tego roku sąd tymczasowo aresztował w związku z wyłudzeniami pieniędzy od osób starszych.

źródło: KSP

Facebook