Reklama

Tu możesz umieścić Twoją reklamę

Recenzja:”Człowiek z małą bombą” Kacper Rękawek

fragm. okładki/Wydawnictwo Czarne

Napisać o tej książce, że jest po prostu dobra to jak stwierdzić, że gorąca szarlotka z lodami jest smaczna. A przecież jest obłędna, podobnie jak „Człowiek z małą bombą”. Choć w tym przypadku pokusiłabym się nawet o określenie jej mianem petardy. Autor ma talent do wciągania odbiorcy w świat terroryzmu, w świat o którym wydaje Nam się że wiemy sporo. Lecz nic bardziej mylnego. Zaufajcie Kacprowi, powierzcie Mu swój czas a nie będziecie żałowali. Zapomnijcie o nudnych traktatach, wywodach naukowych, definicjach i suchych teoriach. W zamian za to przygotujcie się na pokaźną dawkę wiedzy o terroryzmie i samych terrorystach. O ich słabościach, motywacjach, porażkach. Poznacie solo aktywistów i dowiecie się jak działają samotne wilki. Na czym polega siła ISIS. Jakimi narzędziami posługują się terroryści, czy działają zgodnie z planem, są mistrzami logistyki, a może przeciętniakami, którym udało się zasiać niepokój. Poznacie inżynierów dżihadu i islamskich mścicieli. Autor sprytnie wywiezie Was na pustkowie gdzie rządzi Al-Kaida byście zasmakowali jak wygląda życie terrorystów, ich codzienność. Dzięki „Człowiekowi z małą bombą” zrozumiecie dlaczego terroryzm, a w zasadzie terroryści mają swoich fanów, dlaczego mogą być idolami nieszczęśliwych, zmarginalizowanych ludzi. Jak zwykły obywatel staje się terrorystą. Dlaczego wydano książkę „Islam dla opornych” oraz jak wygląda kuźnia kadr międzynarodowego terroryzmu. Pytań będzie jak zwykle więcej niż odpowiedzi, unosić się będziecie na falach terroru nie ryzykując przy tym utraty własnego życia.

Jestem pod wrażeniem odwagi i determinacji autora. Dotrzeć do terrorystów, byłych terrorystów i namówić ich na zwierzenia…nie jest łatwą sztuką. Nigdy nie wiadomo co się może wydarzyć podczas takiego wywiadu. Jak zareagują, czy zdołasz ich do siebie przekonać, czy będą chcieli współpracować.

Człowiek z małą bombą” to przede wszystkim ukazanie człowieczeństwa terrorystów, jakkolwiek nie zabrzmi to dziwnie. Nie są oni zwykłymi maszynami do zabijania, na pewno nie wszyscy. Większość z nich ma swoje tak zwane normalne życie, dom, rodzinę, zainteresowania. Co zatem sprawia, że przekraczają cienką granicę, wstępują do organizacji terrorystycznych biorąc udział w krwawej grze? Czy i jak można się przed nimi bronić, na czym polega miękki antyterroryzm oraz kryminalizacja przeciwnika? Wreszcie co połączyło „Ojca chrzestnego” z ugrupowaniami terrorystycznymi. Brzmi ciekawie, prawda? A wisienka na torcie? Oczywiście, że jest. Autor odbył wiele interesujących rozmów z antyterrorystami, oficerami, komisarzami do których nie każdy i nie zawsze ma dostęp. Gorąco polecam lekturę zarówno tym, którzy mają blade pojęcie o terroryzmie i terrorystach jak i tym, którym się wydaje, że wiedzą już wszystko. Zaraz, zaraz, dlaczego On wpisał w Google „Jak w imię Allaha wykonać rzemieślniczą bombę”? Otwórzcie książkę, to się dowiecie.

Autor: Kacper Rękawek
Tytuł:
Człowiek z małą bombą
Wydawca:
Wydawnictwo Czarne
Rok wydania:
2017
ISBN:
978-83-8049-459-6
Liczba stron:
211

Facebook