Najnowsze

Przestępcy pod lupą grafologa, czyli o badaniach pisma w identyfikacji kryminalistycznej

źródło: Jolanta Grębowiec-Baffoni, archiwum własne

Badaniom można poddawać między innymi pamiętniki i inne zapisy ofiar, na przykład listy, w tym listy ofiar kierowane do osób, które wyrządziły im krzywdę. Celem jest zrozumienie całej dynamiki przestępstwa i ewentualnie przyczyn zachowań sprawców. Analizuje się również listy pożegnalne osób, które targnęły się na życie w celu wykluczenia uczestnictwa w ich śmierci osób trzecich i zrozumienia przyczyn tragicznej decyzji. Często do badań trafiają zapisy domniemanych ofiar, na przykład w przypadkach, gdy istnieje podejrzenie o spreparowanie przez samą ofiarę dokumentów i oskarżenie innej osoby o przestępstwo. Wówczas mamy do czynienia z pismem maskowanym, czyli takim, w którym osoba pisząca stara się ukryć własne cechy graficzne, lub naśladowanym, gdy stara się skierować podejrzenia na osobę, której pismo naśladuje. Pismo domniemanych ofiar bada się również w przypadku listów anonimowych, pogróżek, w przypadkach listów dotyczących wyłudzenia pieniędzy. Listy anonimowe często bywają przedmiotem badań grafojęzykowych, ich analiza ukierunkowana jest na identyfikację osoby piszącej.

Z dr Jolantą Grębowiec-Baffoni, grafologiem włoskiej szkoły morettiańskiej, kryminalistykiem i socjologiem, biegłą sądu w Rimini we Włoszech – rozmawia Anna Ruszczyk.

Na czym polega analiza grafojęzykowa pisma?

Analiza grafojęzykowa jest badaniem bardzo złożonym, implikującym wielość metod interdyscyplinarnych. Odpowiedź na to pytanie nie jest zatem prosta i wymaga rozważenia tych metod oraz uzasadnienia ich stosowania. Termin „analiza grafojęzykowa” jest pojęciem przeniesionym z publikacji angielskojęzycznych, w Polsce stosowanym na ogół w kryminalistyce, ukutym z dwóch innych pojęć: analizy grafizmu, czyli śladu graficznego oraz analizy języka. Aczkolwiek wytłumaczenie tego terminu, odwołując się jedynie do tych dwóch metod badawczych, byłoby dużym uproszczeniem. Pismo bowiem powstaje w wyniku skomplikowanych procesów psycho-neurofizjologicznych i jest osobistym środkiem komunikacyjnym, które oprócz sformułowanych treści przekazuje bagaż kultury, będąc swoistym medium odzwierciedlającym jednostkę w świecie. Z tego względu badania grafojęzykowe wymagają czerpania również z dziedzin neurofizjologii, psycholingwistyki, socjolingwistyki, i antropologii pisma. Skutkiem tego w analizie grafojęzykowej konieczne jest stosowanie metod badawczych pozwalających na ustalenie zarówno strony niewerbalnej zapisu, czyli linii graficznej, jak i strony werbalnej, czyli utrwalonej treści. Badanie samej linii graficznej wymaga zastosowania metod pozwalających na wyodrębnienie indywidualnych charakterystyk i dynamik pisma. Ten zakres badań jest realizowany w zakresie dyscyplin pismoznawstwa lub grafologii. Pomimo iż obie dziedziny zajmują się badaniem pisma, ich założenia i metody nieco się różnią. Natomiast analiza językowa uwzględnia zespół czynników charakteryzujących wypowiedź pisma, której zapis utrwala nie tylko myśli, ale również wiele cech jednostkowych, których analiza pozwala na zaklasyfikowanie osoby do określonych grup. Można powiedzieć, że całościowa analiza grafojęzykowa odnosi się do obszaru języka niewerbalnego i werbalnego. Niewerbalnego przez badanie samego grafizmu, czyli sposobu prowadzenia linii graficznej, werbalnego przez analizę języka. Obie stanowią zatem zasadnicze narzędzie badawcze kompleksowej wypowiedzi.

Czym różni się pismoznawstwo od grafologii?

W Polsce badaniami grafizmu w kryminalistyce zajmują się pismoznawcy, czyli niekoniecznie grafolodzy. Podczas gdy przedmiotem zainteresowania grafologii jest analiza pisma w celu wyodrębnienia cech osoby piszącej, pismoznawstwo nie zajmuje się analizą cech osobowości, lecz identyfikacją osoby na podstawie jej pisma, badaniami porównawczymi zapisów ręcznych, badaniami podpisów. Pismoznawstwo w Polsce rozwinęło się szczególnie po drugiej wojnie światowej, jest więc dziedziną o kilkaset młodszą od grafologii i czerpie z wielu jej osiągnięć, które zostały naukowo potwierdzone. W niektórych krajach badaniami pisma w kryminalistyce zajmują się grafolodzy, którzy po studiach grafologicznych uzupełniają swoją wiedzę w obszarze badań pisma dla potrzeb sądowych. Specjalizacje pismoznawcy i grafologa wymagają solidnej wiedzy z zakresu dynamik psychoneurofizjologicznych gestu graficznego, umożliwiającej realizowanie ekspertyz różnych dokumentów. Grafologia jest dyscypliną bardzo fascynującą, analizującą niektóre cechy człowieka na podstawie jego pisma, co sprawia duże zainteresowanie tą dziedziną, chociaż to zainteresowanie często jej szkodzi. Są bowiem osoby, które nie mając żadnego przygotowania w tym obszarze, po pobieżnym zapoznaniu się z jakąś pracą z zakresu grafologii próbują analizować pismo, formułować własne teorie, a nawet publikować własne dzieła, które rozmijają się z dotychczasową wiedzą grafologiczną naukowo zweryfikowaną. Wiele z tych publikacji tworzonych jest intuicyjnie, na podstawach jakichś subiektywnych obserwacji, niekoniecznie naukowych. Z tego względu wielu badaczy pisma odcina się od grafologii, chociaż stosują w swoich ekspertyzach niektóre z metod badawczych wypracowanych przez grafologię. Należy zatem dostrzec istotną rolę grafologii w rozwoju pismoznawstwa.

Jakie metody badawcze wypracowała grafologia stosowana w zakresie identyfikacyjnym?

Na świecie istnieje kilka renomowanych szkół grafologicznych, które w swoich badaniach odwołują się do interdyscyplinarności, ze szczególnym uwzględnieniem psychologii i neurofizjologii. Należy podkreślić zasadniczy wkład filozofa i profesora medycyny na Uniwersytecie Bolońskim, Camillo Baldiego, który podłożył solidne podwaliny pod tę dyscyplinę, publikując w 1625 roku pierwsze opracowanie na temat możliwości całościowego badania pisma, czyli grafizmu i treści. Szczególne znaczenie w rozwoju grafologii miała działalność badaczy z Francji i Szwajcarii, którzy w pierwszych latach ubiegłego stulecia przyczynili się do wprowadzenia tej dyscypliny w obszar nauki, aczkolwiek jej zasadniczy rozwój w obszarze naukowym następował w Niemczech, gdzie w latach czterdziestych minionego stulecia badania nad pismem ręcznym rozpoczęto przede wszystkim w zakresie neurologicznym. Między innymi obserwowano ślad graficzny pisma u osób z dominacją aktywności różnych struktur mózgowych (gałki bladej, ciała prążkowanego i kory mózgowej) wywołujących różne stopnie napięcia mięśniowego. Wraz z postępami neuropsychologii rozwijały się i nadal rozwijają, również teorie i metody grafologiczne. Współczesna grafologia posiada wiele narzędzi do badania śladu graficznego ciągle udoskonalanych i opracowywanych właśnie dzięki dorobkom nauk neuropsychologicznych. Istotne osiągnięcia w grafologii zaczęto uzyskiwać dzięki włoskiej szkole grafologicznej, której założyciel, Girolamo Moretti, zwrócił uwagę na konieczność badania, nie tyle kształtu liter, ile ruchu, który do powstania litery doprowadził.

W jaki sposób można badać ruch pisma?

Ruch pisma można badać, obserwując kształt kreski przez uwzględnienie w niej wielu czynników. Na przykład stopień nacisku linii graficznej jest w stanie dostarczyć informacji na temat energii piszącego, ale również o stopniu ciężkości lub giętkości kończyny piszącej, czy o prawidłowości lub nieprawidłowości w uaktywnianiu się pracy grup mięśniowych, reagujących w określony sposób na procesy psychofizjologiczne zachodzące w centralnym układzie nerwowym. Tak uzyskane informacje są łączone z następnymi uzyskiwanymi z analizy napięcia mięśniowego w kątach i owalach, w badaniu stopnia sztywności linii, z informacjami na temat rozmachu i hamowania ruchu, sposobu modelowania kreski, z obserwacją rytmu, czy raczej plurirytmu, jaki można zaobserwować w każdej kategorii graficznej, jak na przykład w kategorii kąta-owalu, wysokości, pochyłości, szerokości, „podskakiwania liter” i z wielu innych elementów linii graficznych. Istnieje bardzo wiele kategorii grafologicznych, które podczas analizy należy uwzględnić. Te i inne właściwości ruchu graficznego sprawiają, że w zapisie ręcznym oprócz treści wypowiedzi zawarte są indywidualne informacje o aktywności mózgu, niczym w elektroencefalografie, z tą różnicą, że urządzeniem piszącym nie jest aparatura, lecz sama kończyna, do której informacje dochodzą drogami nerwowymi. Z tego względu badanie ruchu graficznego implikuje dwie zasadnicze drogi badawcze: neuropsychologiczną oraz neurofizjologiczną, konieczne w interpretacji linii graficznej i w jej ewentualnej komparacji z próbkami porównawczymi. W badaniu grafologicznym istotne jest podejście holistyczne, czyli wpływ psychiki na stany fizjologiczne mięśni realizujących pismo i na odwrót, wpływ procesów fizjologicznych na psychikę. Chociaż nie tylko, uwzględniamy całość jednostki w jej świecie poprzez wyraz symboliczny pisma, jego rozłożenie w przestrzeni, wielkości, wydłużenia, pochyłości, estetykę. Kartka staje się mikroświatem piszącego. Jego małe, lecz niezwykle precyzyjne ruchy graficzne, są odzwierciedleniem jego dużych ruchów w świecie, jego zachowania.

źródło: Jolanta Grębowiec-Baffoni, archiwum własne

Kiedy po raz pierwszy dokonano analizy grafojęzykowej na użytek śledztwa?

W tym miejscu ponownie należy rozważyć oddzielnie analizę grafizmu i analizę językową, gdyż obie dziedziny rozwijały się osobno, posiadają osobne metodologie i wymagają oddzielnych kompetencji. Jeśli chodzi o pierwszą analizę grafizmu na użytek śledztwa to musimy się cofnąć do roku 1906, do Francji, do słynnej sprawy oficera armii francuskiej Alfreda Dreyfusa, pochodzenia żydowskiego, oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Niemiec. Sprawa rozpoczęła się w 1894 roku, a dowodem w niej była znaleziona w koszu na śmieci w Ambasadzie Niemiec w Paryżu i przejęta przez kontrwywiad francuski, zgnieciona i przedarta kartka zawierająca deklarację gotowości przekazania kilku tajnych informacji siłom nieprzyjacielskim. Pomimo iż zapis nie zawierał danych osoby piszącej, podstawą do oskarżenia była wielka litera „D” podpisująca treść, uznana za inicjał Dreyfusa. Rozpoczęto proces, w którym dowód został poddany ekspertyzie biegłych ustanowionych z kaligrafów i kopistów, i który zakończył się uznaniem Dreyfusa za winnego. Swoją drogą przebieg śledztwa oraz zaniedbania w sprawie wskazują, że wyrok został z góry ukartowany. Ponowne otwarcie rozprawy nastąpiło za sprawą starań żony i brata Dreyfusa przy wsparciu wielu znanych przedstawicieli nauki, artystów i literatów. Tym razem powołano dwunastoosobowe kolegium naukowe, które z istotnym udziałem znakomitego matematyka Henriego Poincaré i założyciela Francuskiej Szkoły Grafologicznej Julesa Crépieux-Jamina sporządziło pierwszą w historii ekspertyzę statystyczno-grafologiczną, dokonując komparacji kwestionowanego dokumentu z pismem Dreyfusa, oczyszczając go z wszelkich zarzutów. Ekspertyza w sprawie Dreyfusa inicjuje dziedzinę grafologii sądowej. Chciałabym tutaj podkreślić, że również przed tą słynną sprawą prowadzono badania pisma dla potrzeb sprawiedliwości, ale jak już wspomniałam, badaniami tymi zajmowali się kaligrafowie i kopiści, którzy, nie mając żadnego pojęcia o psychofizjologicznej dynamice pisma, zajmowali się jedynie komparacjami form pojedynczych liter w zapisach kwestionowanych i porównawczych. Ile z ich opinii było trafnych, trudno powiedzieć, ale z pewnością niewiele, biorąc pod uwagę chociażby sprawę Dreyfusa. Crépieux-Jamin natomiast uwzględnił w swoich badaniach siedem dynamicznych charakterystyk pisma: nacisk, kształt, rozmiar, ciągłość, kierunek, szybkość, sposób kreślenia (które z kolei utworzyły podwaliny pod siedem „gatunków” systemu grafologicznego Szkoły Francuskiej). W ten sposób powstała pierwsza metoda nie tylko analizowania, ale także porównywania pisma w ekspertyzach pismoznawczych. W Polsce o pierwszych ekspertyzach dla potrzeb sądu dowiadujemy się z książki Henryka Kwiecińskiego „Grafologia sądowa” z 1933, w której autor, po dwudziestu latach praktyki opisuje zasady badania pisma. Jego wielką zasługą jest zwrócenie uwagi na wpływ emocji i niektórych chorób na pismo. Natomiast jeśli chodzi o analizę językową w kryminalistyce jest to dziedzina o wiele młodsza od analizy grafizmu, rozwinęła się w ubiegłym wieku przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, Anglii i w Niemczech. Również w Polsce już w latach siedemdziesiątych minionego stulecia profesor Antoni Feluś w swoich publikacjach naukowych, obok analizy samego śladu graficznego, podkreślał potencjał analizy językowej w śledztwie. Ekspertyza językowa w polskiej kryminalistyce jest dziedziną młodą, na listach biegłych językoznawców sądów polskich widnieje kilkanaście nazwisk, co w porównaniu z biegłymi z zakresu badania śladu graficznego stanowi bardzo niski procent i co świadczy o dużym zapotrzebowaniu na lingwistów kryminalistycznych.

Jakich informacji o sprawcy może dostarczyć analiza grafojęzykowa i w jaki sposób można uzyskane informacje zweryfikować?

Zarówno analiza grafizmu, jak i języka mogą dostarczyć wielu wiadomości. Obie pozwalają na ustalenie pewnych cech wspólnych oraz na uzyskiwanie odrębnych informacji. Analiza grafologiczna pozwala na przykład udzielić odpowiedzi na temat temperamentu osoby, jego równowagi czy braku równowagi emocjonalnej, wyobrażenia o sobie i samooceny, ogólnego stosunku introwersji do ekstrawersji, sposobu nawiązywania relacji, zdolności adaptacyjnych, radzenia sobie w trudnościach, niektórych cech intelektu, jak np. zdolności twórczych, koncentracji, spójności myśli i opinii czy działań, niektórych skłonności do zachowań dewiacyjnych. Chociaż analiza językowa implikująca inne metody jest w stanie dostarczyć podobnych informacji. Odrębnymi informacjami wniesionymi przez analizę grafizmu są stopień energii, aktywacja stanów rozluźnienia i napięcia, szybkość percepcji, kojarzenia, przetwarzania danych, reakcji na bodźcie, zdolności uczenia się, ewentualne problemy zdrowotne, szczególnie neurologiczne. Natomiast analiza językowa pozwala dodatkowo określić pochodzenie i przynależność jednostki do różnych grup społecznych, ewentualne choroby psychiczne. Weryfikacja tych informacji może zachodzić przez zastosowanie odpowiednich metod badawczych właściwych dla każdej dziedziny, pozwalających na powtarzalność badań, skutkując analogicznymi wynikami uzyskanymi również przy zastosowaniu odmiennych metod naukowych.

Czy istnieją wytyczne dotyczące badania próbek pism?

Istnieją wytyczne dotyczące pobierania i zabezpieczania dokumentów stanowiących dowody w sprawie oraz pobierania materiału porównawczego. Zabezpieczając dokumenty, należy zachowywać wszelkie zasady wspólne dla zabezpieczania śladów kryminalistycznych. Dowód zostaje zabezpieczony w dwojaki sposób, tzn. dla celów procesowych i technicznych. Zabezpieczenie procesowe polega na oględzinach i opisaniu dokumentu, sporządzając dla niego odpowiednie oznakowanie, tzw. metryczkę. Natomiast zabezpieczenie techniczne wymaga odpowiednich działań w celu ochrony dokumentu przed jego zniszczeniem czy zniekształceniem. Do ekspertyzy trafiają dokumenty w różnym stanie, nieraz są podarte, nieraz mokre, wyblakłe, zbutwiałe czy spalone, co wymaga zastosowania odpowiednich technik w celu utrzymania ich stanu i zapobieganiu dalszej ich degradacji oraz sukcesywnego odtworzenia ich wyglądu. Dokumenty są kierowane do badań po postanowieniu organu sądowego o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego. W badaniach pismoznawczych, jakie prowadzi się w śledztwie, istotne jest zdobycie wysokiej ilości materiału porównawczego jak najlepszej jakości. Takim materiałem mogą być wszelkie rękopisy niezwiązane ze sprawą, listy, podania i podpisy zebrane z różnych urzędów. Niestety, nie zawsze jest to możliwe, a czasami takiego materiału w ogóle nie ma, wówczas zachodzi konieczność pobrania takiego materiału bezpośrednio od osoby, której pismo należy porównać z dokumentem kwestionowanym. Analizy pismoznawcze uwzględniające analizę grafizmu i języka są przeprowadzane w wielu przypadkach. Przedmiotem badań mogą być testamenty, listy anonimowe, listy z pogróżkami, listy pożegnalne osób, które popełniły samobójstwo. Analizy samego grafizmu są przeprowadzane na różnych dokumentach bankowych, świadectwach, zaświadczeniach lekarskich, częstymi przedmiotami badań na tych dokumentach są same podpisy lub parafy. Badania dokumentów mogą być przeprowadzane w celach identyfikacji osoby piszącej, ale również w celu ustalenia prawdziwości lub nieprawdziwości dokumentu, zawartej w nim treści, fałszów, podróbek, przeróbek. Badania grafizmu mogą dotyczyć zarówno pisma ręcznego, jak i maszynowego, komputerowego, odbitek pieczęci zawartych na dokumentach.

źródło: Jolanta Grębowiec-Baffoni, archiwum własne

Czym są znaki diaktryczne i jaką niosą one informację o osobie, której pismo poddawane jest badaniu?

Znaki diakrytyczne to elementy uzupełniające literę, takie jak np. przecięcia liter „t”, „ł”, kreski nad „ó”, kropki nad „i”, czy „ogonki” pod literami „ę” i „ą”. W grafologii nie należy ich traktować jako elementów niosących oddzielne informacje, ale jako uzupełnienie, potwierdzenie i wzmocnienie danych uzyskanych z analizy całego pisma. Znaki diakrytyczne to nic innego jak krótsze elementy śladu graficznego, rozmieszczone na różnych wysokościach w stosunku do linii podstawowej zapisu, podążające w różnych kierunkach. Sposób wykonania tych kresek i kropek, stopień szybkości, długości, hamowanie, sposób ich wyrzutu i rozkładania w nich nacisku, stopień płynności i wiele innych cech, stanowią uzupełnienia do informacji uzyskanych z całej analizy pisma. Również w tych najmniejszych śladach zwraca się uwagę na każdy element, na przykład na to, czy nacisk w kresce jest równomierny, czy zmniejsza się wraz z jej przebiegiem, czy może przeciwnie, zwiększa się, jeśli tak, to w jakich proporcjach. Szybki „wyrzut” kreski jest oznaką zdecydowania i dobrej energii. Nacisk malejący wraz z przebiegiem znaku diakrytycznego odzwierciedla właściwe rozłożenie energii, czyli prawidłowe hamowanie pobudzeń w celu stworzenia miejsca dla nowych bodźców. Natomiast szybki wyrzut kreski z naciskiem wzmagającym się wraz z jej przebiegiem, powodującym przedłużanie i pogrubianie kreski wskazuje na nieprawidłowości w procesie hamowania pobudzeń, na wzrastanie pobudzenia w momencie, gdy powinno ono zanikać. Zależnie od stopnia zwiększania nacisku i wydłużania kreski taki symptom może informować o braku kontroli zachowania, o nadmiernym i niewłaściwym pobudzaniu się i gwałtowności. Takie kreski powstają w wyniku pewnych nieprawidłowości psychoneurologicznych, często występują u osób z uszkodzeniem płatów czołowych odpowiedzialnych za kontrolę zachowań. Na przykład przecięcia liter „t”, z powodu wzmagającego się nacisku, przybierają formy maczug i w istocie w grafologii są nazywane maczugowatymi, nie tylko ze względu na ich wygląd wynikający z powodu wzrastania tej energii, powodując wydłużenie i pogrubienie kreski, ale również z powodu odzwierciedlania tendencji związanych z brakiem kontroli i wybuchowości. Aczkolwiek nie można tych danych traktować w oderwaniu od całościowego obrazu pisma.

Kto może wykonywać analizy grafojęzykowe, jaką wiedzę i umiejętności należy posiadać, aby przeprowadzać badania pisma?

Jak już wspomniałam termin analiza grafojęzykowa łączy w sobie pojęcia z badania grafizmu i badania języka, czerpiąc również z innych dziedzin. Kompleksowe badania grafojęzykowe są przeprowadzane przez specjalistów dziedzin pizmoznawstwa, grafologii, językoznawstwa. W Polsce ekspertyzy są wykonywane przez pismoznawców, czyli osoby, które w większości przypadków zdobywają wiedzę na podyplomowych studiach kryminalistycznych prowadzonych najczęściej na wydziałach prawa polskich uczelni. Analizy grafologiczne stanowią odrębną dziedzinę badań pisma, na podstawie której wyodrębnia się i interpretuje pewne cechy osobowości. W wielu innych krajach europejskich ekspertyzami zajmują się grafolodzy sądowi lub grafolodzy kryminalistycy, którzy uzyskują takie specjalizacje podczas studiów grafologicznych lub na podyplomowych studiach grafologicznych z zakresu nauk kryminalistycznych. Pismoznawca czy grafolog z reguły skupiają się na samym śladzie graficznym, chociaż niekiedy analiza treści może wzmocnić niektóre tezy przez nich postawione dotyczące np. płci, wieku osoby czy stanów emocjonalnych przeżywanych w momencie pisania. Analiza niektórych zwrotów językowych jest przydatna i pomocna, gdy nie mamy żadnej wiedzy o autorze pisma, a z jego treści wynikają elementy pozwalające na sklasyfikowanie piszącego do jakiejś grupy. Na przykład na podstawie stopnia poprawności gramatycznej, ortograficznej czy interpunkcyjnej, możliwe jest ustalenie stopnia znajomości zasad językowych, co z kolei pozwala na klasyfikację np. do grupy uwzględniającej wykształcenie. Co prawda ekspertyza językowa stanowi element ekspertyz pismoznawczych, pismoznawcy mogą korzystać z Katalogu cech językowo‑treściowych, wspomagającego ich pracę, aczkolwiek dogłębne i precyzyjne badania językowe powinny być realizowane przez lingwistów kryminalistycznych.

źródło: Jolanta Grębowiec-Baffoni, archiwum własne

Jaką wiedzą dysponuje lingwista kryminalistyczny?

Lingwista kryminalistyczny dysponuje wiedzą pozwalającą przede wszystkim na wyodrębnienie idiolektu, na który składają się cechy leksykalne i fonetyczne osoby, które ulegają utrwaleniu, ale i modyfikacjom zależnie od środowisk, w jakich przebywamy i w jakich wchodzimy w relacje z innymi. Ta właściwość pozwala na poznawanie wpływów kulturowych wywieranych przez otoczenie na osobnika podczas przyswajania języka. Język bowiem zmienia się, jest żywy i stanowi wytwór kulturowy i społeczny, a zgodnie z teorią socjologii relacyjnej, razem z kulturą stanowi efekt emergentny relacji. W jego strukturyzowaniu uczestniczą procesy poznawcze, kulturowe, tożsamościowe, wzajemnie się wspierając. Tym samym, biorąc pod uwagę, że w każdym środowisku wymieniamy się określonymi terminami i zwrotami językowymi, na podstawie analizy języka można ustalić przynależność do określonej społeczności regionalnej, kulturowej, do grup kulturowych i subkultur, do różnych grup wiekowych, zawodowych. W analizie zwraca się uwagę na wiele czynników, np. na zasób słownictwa, powtarzalność słów, charakterystyczne zwroty, wulgaryzmy, spójność wypowiedzi, stosowanie synonimów, używanie skrótów itp. Dogłębna analiza językowa pozwala na wyodrębnienie cech psychicznych autora, ale również jego emocjonalności itp., co oprócz analizy przeprowadzonej przez lingwistę wymaga współpracy psychologa. Nie zawsze dokument bywa badany wszechstronnie, to znaczy, nie zawsze zleca się całkowite badania grafojęzykowe, niekiedy są to tylko badania grafizmu, niekiedy tylko językowe, zależnie od rodzaju dokumentu i od sprawy. Chociaż, jak podkreślają naukowcy zajmujący się pismem w kryminalistyce, jeśli mamy do dyspozycji zapis ręczny, prowadzenie badań graficznych i językowych powinno być zsynchronizowane bowiem, pomimo iż dokument składa się z warstwy graficznej i językowej, stanowi on rezultat jednej działalności człowieka.

Jakiego rodzaju dokumenty, pisma, rysunki poddawane są badaniom?

W zasadzie badaniom bywają poddawane wszystkie typologie dokumentów: listy, pamiętniki, listy anonimowe, z pogróżkami, zarówno oryginalne, jak i kserokopie. Co prawda, jeśli chodzi o kserokopie, to często są one kwestionowane jako dokument, z tego względu, iż przy dzisiejszych osiągnięciach technologicznych łatwo o ich idealne spreparowanie, co wiąże się z ryzykiem nierzetelności takiej kopii. Aczkolwiek, jeśli mamy pewność, że kserokopia jest wiarygodna, to można przeprowadzić na niej określone badania. Badanie nacisku na kserokopii jest raczej niemożliwe, aczkolwiek oprócz tej właściwości istnieje wiele innych elementów w piśmie ręcznym wskazujących na sposób rozkładania energii i pozwalających na dosyć obszerne badania grafologiczne i pismoznawcze, pod warunkiem, że kopia będzie wysokiej rozdzielczości i w dobrym stanie. Jednakże pismo, to nie tylko rękopisy, to również druki zawierające jakieś treści werbalne, dlatego kserokopie z powodzeniem można stosować do badań językowych, podobnie jak różne wersje elektroniczne. Możliwe jest również badanie dokumentów zawierających ikonki emocji, których stosowanie może wskazywać na jakieś przyzwyczajenia i tendencje czy stany emocjonalne autora treści. Natomiast badanie rysunków można przeprowadzać z zastosowaniem metody grafologicznej, analizując elementy ruchu realizującego kreskę takie, jak nacisk, sposób kreślenia owali, kątów, płynność, rozmach, wielkość, poprawianie kreski itd. Rysunki mogą stanowić ważny element w postawieniu diagnozy psychologicznej lub psychiatrycznej, która może być istotna w śledztwie. Wówczas analiza takiego rysunku wychodzi poza kompetencje grafologa i musi być wykonywana przez eksperta psychologa lub psychiatrę. Badania grafizmu można przeprowadzać na różnych powierzchniach, na przykład na ścianach, na kartonie, na skórze. Również tatuaże mogą podlegać takim badaniom i mogą to być zarówno badania identyfikacyjne np. w przypadku identyfikacji zwłok, jak i również badania przeprowadzane w celu ustalenia pewnych cech osoby. Rysunki i zapisane treści na ciele ludzkim mogą wnieść pewne informacje o jego właścicielu, jego uczuciach, tendencjach, pasjach, zainteresowaniach, przynależności do jakiejś grupy, a nawet o historiach życiowych. Bierze się pod uwagę nie tylko sam zapis, ale również część ciała, na której został on wykonany. Takie informacje są również istotne w identyfikacji osoby.

źródło: Jolanta Grębowiec-Baffoni, archiwum własne

Czy analizie poddawane są również próbki pisma ofiary, świadków przestępstwa bądź listy anonimowe?

Badaniom można poddawać pamiętniki i inne zapisy ofiar, na przykład listy, w tym listy ofiar kierowane do osób, które wyrządziły im krzywdę, w celu zrozumienia całej dynamiki przestępstwa i ewentualnie przyczyn zachowań sprawców. Analizuje się również listy pożegnalne osób, które targnęły się na życie w celu wykluczenia uczestnictwa w ich śmierci osób trzecich i zrozumienia przyczyn tragicznej decyzji. Często do badań trafiają zapisy domniemanych ofiar, na przykład w przypadkach, gdy istnieje podejrzenie o spreparowanie przez samą ofiarę dokumentów i oskarżenie innej osoby o przestępstwo. Wówczas mamy do czynienia z pismem maskowanym, czyli takim, w którym osoba pisząca stara się ukryć własne cechy graficzne, lub naśladowanym, gdy stara się skierować podejrzenia na osobę, której pismo naśladuje. Pismo domniemanych ofiar bada się również w przypadku listów anonimowych, pogróżek, w przypadkach listów dotyczących wyłudzenia pieniędzy. Listy anonimowe często bywają przedmiotem badań grafojęzykowych, ich analiza ukierunkowana jest na identyfikację osoby piszącej. Poddawanie badaniom pisma świadków przestępstwa nie jest stosowane, ponieważ niewiele wniosłoby to do sprawy. Ewentualne zapisy świadków zawierające zeznania z dokonanego przestępstwa mogą stanowić dowód w sprawie, aczkolwiek sam zapis, bez jego analizy, jest wystarczający. Chociaż niewykluczone, że również takie przypadki mogą mieć miejsce, np. gdy dokument z zeznaniem jakiegoś świadka będzie stanowił dowód w sprawie, a sam świadek wyprze się, że taki dokument kiedykolwiek zrealizował i wówczas trzeba będzie ustalić, czy pismo należy do niego, czy nie.

W jakich sytuacjach śledczy zlecają wykonanie ekspertyz z zakresu grafologii sądowej?

Dokument ze względu na swoją wartość stanowi przedmiot prawa, utrwala bowiem określone sytuacje, może stanowić potwierdzenie tożsamości, transakcji czy wyrażenia woli. Z tego względu jego wiarygodność jest niezmiernie istotna, o czym świadczy jego ochrona w obszarze wielu dziedzin prawa, w szczególności prawa karnego, cywilnego i administracyjnego. Zarówno dokument urzędowy, jak i prywatny stanowi środek dowodowy używany do stwierdzenia faktu, są bowiem w nim zawarte określone treści przedstawiające jakiś stan faktyczny i stanowiące wartość w obrocie prawnym. Dlatego zawsze wtedy, gdy dokument występuje w sprawie powinien być powoływany biegły pismoznawca. Opinie mogą wydawać także instytucje naukowe lub specjalistyczne.

Czym jest patologia pisma?

Patologia pisma oznacza jakieś nieprawidłowości występujące w piśmie, pewne odchylenia od normy. Mogą one być skutkiem chorób, ale również zaburzeń osobowości. Pismo, będąc odzwierciedleniem procesów psycho-neurofizjologicznych zachodzących w organizmie, sygnalizuje również te stany. Z pewnością nie można diagnozować chorób na podstawie pisma bowiem występująca nieprawidłowość może być przejawem wielu patologii. W każdym razie możliwe jest wyodrębnienie niektórych symptomów ogólnych zaburzeń zdrowia, wskazujących na to, że z organizmem dzieje się coś nieprawidłowego. Dotychczasowe badania w obszarze patologii pisma przyniosły wiele ciekawych wyników ze szczególnym uwzględnieniem chorób neurologicznych i psychicznych. Istnieje również literatura dotycząca zmian pisma w chorobach ortopedycznych. Z badań w tym zakresie wynika, że złamanie kończyny wpływa na modyfikacje pisma, a kończyną złamaną nie musi być koniecznie ręka pisząca, może to być również noga. Każdy dyskomfort fizyczny wpływa bowiem na pismo. Z pewnością pismo zmienia się w wielu innych chorobach, badania w tym zakresie są ciągle prowadzone. We Włoszech istnieje dziedzina grafologii medycznej, jest ona rozwijana przez lekarzy, którzy są również grafologami. Badania prowadzone przez przedstawicieli tej dziedziny są bardzo przydatne w poszerzaniu wiedzy z zakresu ekspertyz sądowych, szczególnie w przypadku badań testamentów.

Czy w piśmie można dostrzec objawy cierpienia emocjonalnego?

Należy uwzględnić indywidualność w przeżywaniu cierpień emocjonalnych i ich intensywność, jak często pewne emocje pojawiają się w życiu człowieka. Wszystko zależy od osobowości człowieka, od jego siły wewnętrznej. Znaki cierpienia z pewnością istnieją w piśmie, ale bardzo często trudno je wyłonić i powiedzieć, że wynikają one akurat z cierpienia emocjonalnego, bo mogą wynikać również ze zmęczenia, czy z choroby. Reakcje naszego organizmu są różnorodne i indywidualne. Niektóre reakcje fizjologiczne powstające na skutek emocji mogą być podobne do tych powstających na skutek innych przyczyn. Jeśli cierpienie emocjonalne przez dłuższy czas znaczy drogę człowieka, to w piśmie utrwalają się jakieś jego znaki, „brak oddechu psychicznego”, ponieważ nieustanne przeżywanie dyskomfortu może implikować ciągłe stany napięcia psychicznego, przekładającego się na napięcie mięśniowe, przez co pismo wówczas także staje się „napięte”. Oprócz tego stany napięcia mogą wpływać na stan zdrowia, co również może przejawiać się w piśmie. Jeśli takie emocje trwają krótko, to nie utrwalą się w piśmie, mogą przejawiać się jednorazowo w akcie pisania podczas ich występowania, ale to wszystko zależy od indywidualnej struktury psychofizycznej człowieka, od tego, w jaki sposób przeżywa on te emocje, czy poddaje się im bezwiednie i one nim szargają, czy też jest w stanie się dźwignąć i czerpać z tej energii, przekształcając ją w jakieś działania, np. w pracę lub w twórczość. Łatwiej wyodrębnić emocje wiążące się z lękiem i niepokojem, których reakcja powoduje dosyć typowe zmiany obrazu pisma. Pismo może stać się bardziej zamaszyste wtedy, gdy pomimo lęku czujemy się gotowi do walki, lub zmniejszyć się i osłabić swój nacisk, niczym w pragnieniu schowania się przed całym światem. Ogólnie podczas lęku pismo staje się bardziej schematyczne, pozbawione ewentualnych upiększeń, może występować w nim tremor. W każdym przypadku jednak konieczne jest dysponowanie większą ilością próbek graficznych, w celu porównywania ich i możliwości obserwacji niektórych ewentualnych zmian graficznych mogących wynikać z emocji. Trudno stwierdzić emocje w piśmie, jeśli nie mamy próbek porównawczych, z których można by wyłonić naturalny dla osoby sposób pisania i porównać je z próbkami, w których występują zmiany. Każdy inaczej przeżywa cierpienie emocjonalne, introwertyk na przykład może pragnąć jeszcze większej samotności i odcięcia od świata, ekstrawertyk wręcz przeciwnie, może jeszcze bardziej szukać ukojenia wśród ludzi i to raczej zwiększenie tych tendencji będzie można wyodrębnić w piśmie. Chociaż, żeby stwierdzić wzrost takich tendencji, należy porównać wiele próbek pisma osoby. Nie oznacza to, że w piśmie nie ma znaków cierpienia emocjonalnego, po prostu przy obecnym stanie wiedzy grafologicznej trudno z całą pewnością stwierdzić, że określone znaki graficzne są wywołane tym cierpieniem, mogą bowiem zwiastować inne problemy. W każdym przypadku należy być ostrożnym. Jeśli mamy wiedzę o tym, że osoba w danym okresie przeżywa lub przeżywała cierpienia, to ewentualne zmiany w piśmie pochodzącym z tego okresu możemy tym cierpieniem wytłumaczyć. Nigdy jednak nie można zakładać, że zmiany w piśmie są związane z cierpieniem emocjonalnym, bez poznania historii osoby.

źródło: Jolanta Grębowiec-Baffoni, archiwum własne

Które obszary związane z grafologią wymagają Pani zdaniem dalszych badań, udoskonaleń? Czy w ogóle dziś prowadzone są jakiekolwiek badania nad pismem, badania, które wniosłyby wartość dodaną dla kryminalistyki, kryminologii i nauk pokrewnych?

Wszystkie obszary wymagają badań, zawsze, ponieważ nie można powiedzieć, że coś raz na zawsze zostało odkryte, że wszystko o tym wiemy i że potrafimy doskonale coś wytłumaczyć. Przy każdym odkryciu nasuwają się nowe pytania, pojawia się wiele innych problemów do rozwiązania. Grafologia jest dziedziną wspierającą się na wiedzy i dorobku innych nauk o człowieku, a jednocześnie jest przydatnym narzędziem dla tych nauk, dlatego każde odkrycie w medycynie, neurofizjologii, psychologii czy w naukach społecznych implikuje konieczność badań również w grafologii. Uzyskanie jednej odpowiedzi na pytanie otwiera przed badaczem następne kwestie do rozwiązania. Podobny wpływ na konieczność badań w grafologii mają nowe teorie, formułowane również w innych dziedzinach, które należy weryfikować. Dopóki człowiek pozostaje zagadką, również jego pismo będzie zagadką i nie jest powiedziane, że kiedykolwiek uzyskamy wszystkie odpowiedzi. Oczywiście nie jest możliwe podejmowanie wszystkich koniecznych badań, czy to z powodu braku określonej grupy osób, od której można by pobrać próbki do konkretnych badań, braku badaczy chętnych do przeprowadzenia określonych badań, braku odpowiednich źródeł naukowych, czy prozaicznie z powodu braku środków finansowych. W większości przypadków badania nad pismem są przeprowadzane na drodze empirycznej, co pozwala na wyłonienie pewnych jego dynamik w odpowiedzi na przeżywane sytuacje. Na przykład analizuje się pisma osób o podobnych cechach psychofizycznych czy zdolnościach, przynależne np. do tej samej grupy wiekowej, czy zawodowej, przeżywających podobne stany, sytuacje, cierpiące na podobne choroby i podczas tych badań badacze starają się wyodrębnić pewne cechy wspólne, właściwe dla każdej z badanych grup.

Czy prowadzone są również badania eksperymentalne?

Oczywiście. Niedawno moi koledzy ze Szkoły Ekspertyz Grafologicznych w Neapolu przeprowadzili badania pisma kierowców ciężarówek wyruszających w długie trasy. Pismo kierowców było pobierane przed wyruszeniem w trasę i bezpośrednio po powrocie. Celem badań było wyodrębnienie ewentualnych zmian pisma wykonanego przed i po trasie. Wyniki tych badań przyniosły ciekawe rezultaty i pozwoliły na potwierdzenie adekwatności grafologicznych znaków zmęczenia, osłabienia procesów uwagi, koncentracji, percepcji, oraz wydłużenia czasu reakcji na bodźce. Innym przykładem mogą być badania, w których uczestniczę i które prowadzone są w tej chwili z udziałem instytucji naukowych w czterech krajach: Centrum Studiów Grafologii Stosowanej w prowincji Rimini we Włoszech, Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu w Punjabi w Indiach i Uniwersytetu Cluj-Napoca w Rumunii. Celem badań jest ustosunkowanie się do niektórych teorii grafologicznych Girolamo Morettiego dotyczących związków między różnymi poziomami percepcji wzrokowej a występowaniem konkretnych cech w piśmie. W badaniach uczestniczyło tysiąc osób z czterech krajów, każda z nich wykonała po 5 próbek pisma w różnych warunkach, z tego względu są to badania bardzo pracochłonne i trwają już od pięciu lat. W tej chwili jesteśmy w fazie obliczania wyników, które na aktualnym etapie zdają się potwierdzać teorię Morettiego. Inne badania, w jakich uczestniczę z Uniwersytetem Wrocławskim, są finansowane przez Unię Europejską i biorą w nich udział Instytut Grafologiczny im. Girolamo Morettiego przy Uniwersytecie w Urbino we Włoszech oraz Uniwersytet w Bukareszcie w Rumunii. Badaniami co prawda objęta jest młodzież licealna z trzech krajów, aczkolwiek dąży się w nich do wyłonienia niektórych oznak dewiacji pisma typowych dla wieku młodzieńczego i utworzenia narzędzia pedagogicznego i dydaktycznego dla nauczycieli, który mógłby być pomocny w wyłonieniu cech określonych dewiacji i w przygotowaniu indywidualnego planu nauczania dla uczniów przejawiających zachowania trudne i problemy w nauce. Badania są niezmiernie ważne również dla kryminologii i kryminalistyki, gdyż są ukierunkowane na wyłonienie niektórych oznak zachowań trudnych i dyskomfortu psychospołecznego (w tym cierpienia emocjonalnego) z pisma młodzieży, z myślą o pomocy każdemu człowiekowi, który z różnych powodów nie potrafi poradzić sobie z problemami życiowymi, co może przyczyniać się do schodzenia na drogę przestępczą. Projekt ten ponadto ma na celu popularyzowanie pisma ręcznego w epoce, w której coraz częściej zostaje ono porzucane na rzecz pisma komputerowego. Pisanie ręczne, jako najbardziej złożona działalność ludzka, uaktywnia bardzo wiele procesów psychofizjologicznych, stanowiąc doskonałe ćwiczenie w rozwoju cech poznawczych, pamięci sekwencyjnej i mechanicznej, inteligencji werbalnej i niewerbalnej, integracji percepcyjno-motorycznych, koordynacji wzrokowo-ruchowej, myślenia przyczynowo-skutkowego i słowno-pojęciowego, procesów wyobrażeniowych, planowania itp. Istotną częścią projektu jest złożenie do UNESCO propozycji uznania pisma ręcznego za dziedzictwo niematerialne ludzkości, wykazując dotychczasowe osiągnięcia tych dziedzin, których przedmiotem zainteresowania naukowego jest pismo.

Dziękuję za rozmowę

Również dziękuję i zgodnie z powiedzeniem grafologów włoskich, życzę Pani i Czytelnikom zdrowego pisma.

Jolanta Grębowiec-Baffoni, dr nauk społecznych. Studia licencjackie z Konsultacji grafologicznej ze specjalizacją analizy gestu graficznego w wieku rozwojowym i konsultacji rodzinnej oraz magisterskie z Technik grafologicznych ukończyła na Wydziale Nauk o Kształceniu na Uniwersytecie w Urbino we Włoszech. Na tym samym wydziale zdobyła tytuł magistra Pedagogiki i planowania dydaktycznego. Studia doktoranckie z zakresu socjologii grup dyspozycyjnych ukończyła na wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego. Ukończyła studia podyplomowe ekspertyzy dokumentów w Katedrze Kryminalistyki Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego, z którą od roku 2006 kontynuuje współpracę badawczą i dydaktyczną. Jest wykładowcą metodologii grafologicznej w Szkole Ekspertyz Grafologicznych w Neapolu.Współpracuje jako wykładowca i tutor z Wydziałami Nauk o Kształceniu na Uniwersytetach w Urbino i w Bolonii.Pełni funkcję biegłego grafologa i tłumacza języka polskiego przy sądzie w Rimini we Włoszech. Jest autorką ponad osiemdziesięciu publikacji naukowych, w tym pięciu monografii, z dziedziny grafologii, kryminalistyki, pedagogiki i nauk społecznych w pięciu językach. Jest członkiem zespołu naukowego Centrum Studiów i Edukacji na Rzecz Bezpieczeństwa przy Uniwersytecie Wrocławskim oraz członkiem zespołu naukowego Centrum Studiów Ekonomii i Prawa (Centro Studi Economia e Diritto) w Legnano we Włoszech. Aktualnie w ramach projektu finansowanego przez Unię Europejską współpracuje z Uniwersytetem Wrocławskim oraz partnerskimi uczelniami w Urbino we Włoszech i w Bukareszcie w Rumunii, w zakresie grafologicznych badań pisma młodzieży licealnej.

Facebook