O nieustannej walce z pseudokibicami

źródło: Policja Śląska

20.11.br przed rozpoczęciem meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami „Górnika Zabrze” i „Miedzi Legnica”, pseudokibice zabrzańskiej drużyny usiłowali doprowadzić do konfrontacji siłowej z kibicami rywali. Widowisko sportowe zgromadziło ponad 10 tys. sympatyków piłki nożnej. Około 17.00 w eskorcie policji przybyli kibice z Legnicy. W chwili, gdy przyjezdni chcieli wejść na stadion, 300-osobowa grupa częściowo zamaskowanych zabrzańskich pseudokibiców próbowała doprowadzić do bójki. Policjanci zabezpieczający imprezę natychmiast zareagowali i nie dopuścili do starcia pomiędzy chuliganami. Agresywnie zachowujący się pseudokibice „Górnika Zabrze” zaczęli obrzucać mundurowych kostką brukową, butelkami i innymi przedmiotami. Jeden z radiowozów został uszkodzony. Aby przywrócić ład i porządek, mundurowi użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu i broni gładkolufowej. Policjanci w czasie zabezpieczenia zatrzymali już dwóch pseudokibiców. Kolejny zatrzymany został w poniedziałkowy ranek. Pierwszy z nich, to 35-letni pseudokibic zabrzańskiej drużyny, poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna ukrywał się, gdyż miał do „odsiadki” 1 rok i 10 miesięcy. Zatrzymany został przewieziony już do aresztu śledczego, gdzie oczekuje na konwój do zakładu karnego. Drugi z zatrzymanych, to 32-letni pseudokibic „Miedzi Legnica”. Mężczyzna został zatrzymany za posiadanie materiałów pirotechnicznych. Osadzony w policyjnym areszcie, jeszcze dzisiaj w trybie przyspieszonym zostanie doprowadzony do sądu. Trzeci z zatrzymanych pseudokibiców, to sympatyk zabrzańskiej drużyny. 20-letni mężczyzna brał czynny udział we wczorajszej konfrontacji. O jego losie zadecyduje również zabrzański sąd.

źródło: Policja Śląska

źródło: Policja Śląska

Ponadto podczas wczorajszego zabezpieczenia policjanci nałożyli prawie 50 mandatów karnych na osoby dopuszczające się wykroczeń. Najwięcej osób zostało ukaranych za używanie w miejscu publicznych słów nieprzyzwoitych, a także spożywanie alkoholu w miejscu objętym zakazem. W trakcie działań ranny został 20-letni mieszkaniec Rudy Śląskiej. Mężczyzna zgłosił się po 2 godzinach od zdarzenia do punktu medycznego z urazem głowy. Następnie został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze zszyli ranę i wypisali go do domu. W czasie czynności policjanci znaleźli w kieszeni mężczyzny zakrwawioną kominiarkę. Pokrzywdzony twierdził, że w konfrontacji nie brał udziału, a kominiarka została mu podrzucona. Policjanci z zespołu do spraw zwalczania przestępczości stadionowej analizują teraz nagrania z monitoringu oraz policyjnych kamer, co ma na celu ustalenie i zatrzymanie kolejnych osób biorących udział w tym zajściu.

źródło: Policja Śląska

Facebook