Pachnący interes

źródło: KWP w Łodzi

22 grudnia 2016 roku funkcjonariusze pojawili się w trzech wytypowanych miejscach na terenie dzielnicy Górna, gdzie mogło dochodzić do podrabiania  i handlu kosmetykami. Na jednej z posesji policjanci w pomieszczeniach gospodarczych ujawnili rozlewnię podrabianych perfum. Była to kompletna linia technologiczna, półprodukty, mausery, chemia, pojemniki z cieczą o zapachu spirytusu, mieszalniki, menzurki, dozowniki i słoje z różnokolorowymi cieczami. Poza tym policjanci zabezpieczyli ponad 2 tysiące gotowych butelek perfum, przygotowanych już do dystrybucji oraz puste flakony, atomizery, zakrętki i koncentraty. Nie był to jednak koniec zaplanowanych działań.

W tym samym czasie funkcjonariusze weszli na inną posesję, gdzie zatrzymali 44-letniego mężczyznę podejrzewanego o kierowanie procederem. Zajmowane przez niego pomieszczenia wypełnione były podrabianymi produktami znanych producentów. Policjanci zabezpieczyli tam tysiące flakonów z zapachami, szminki, pudry a także półprodukty, kartony do pakowania z zastrzeżonymi znakami towarowymi, maszynę do laminowania, korki i zawieszki.

źródło: KWP w Łodzi

źródło: KWP w Łodzi

Obecny na miejscu przedstawiciel niektórych podrabianych producentów, oszacował, że wstępna wartość strat wyniosła nie mniej niż 13 milionów złotych. W trzecim wytypowanym lokalu policjanci zatrzymali 42-letnią konkubinę podejrzanego, która również mogła uczestniczyć w procederze. Zebrany materiał dowody wskazuje, że wyprodukowane towary były oferowane do sprzedaży od co najmniej roku głównie za pośrednictwem portali aukcyjnych. Klienci nabywali towar, który miał być rzekomo oryginalny. Aby uwiarygodnić produkty, były one fotografowane profesjonalnym sprzętem, który również został zabezpieczony przez policjantów. W pomieszczeniach zajmowanych przez zatrzymanych policjanci odnaleźli listy przewozowe ukryte w szybach wentylacyjnych. Była to prawdopodobnie próba umniejszenia skali procederu. Wszystko jednak świadczy, że zatrzymane osoby uczyniły sobie z niego stałe źródło dochodu. Kobieta i mężczyzna już usłyszeli zarzuty z ustawy Prawo Własności Przemysłowej dotyczące podrabiania i używania zastrzeżonych znaków towarowych. Za tego rodzaju działalność grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa nadal pozostaje rozwojowa.

źródło: KWP w Łodzi

Facebook